świadectwa

Po III Tygodniu Ćwiczeń Duchowych

Ogniste słońce chowa się w purpurową toń morza.

Szkarłat zachodu miesza się z Twą krwią,

przybity do krzyża, Panie.

Jej święte krople padają na wyschniętą ziemię mojej duszy.

A każda z nich to ma zdrada i niewierność Tobie,

co przebiły Twoje ręce, nogi, bok, serce i sprawiły konanie.

 

Wybacz Jezu!

 

czytaj więcej

To Maryja przyprowadziła mnie do Gdyni...

O rekolekcjach ignacjańskich słyszałam  dawno temu. Wydawało mi się, że są one dla mnie nieosiągalnym marzeniem.
Dwa lata temu byłam w Częstochowie. Tam, na modlitwie poczułam przynaglenie, żeby  kupić i zawiesić w swoim pokoju wizerunek  Maryi. Jednak nie kupiłam obrazu Matki Bożej. Wróciłam do domu i czułam jakbym nie wypełniła zadania.
Od wielu lat 1 sierpnia ze Skrzatusza wyrusza do Częstochowy   piesza pielgrzymka. Jeśli to tylko możliwe  przyjmujemy na nocleg pielgrzymów. Tym razem „trafiły” do nas zakonnice i 2 dziewczyny z Koszalina. Kiedy rano żegnały się ze mną jedna z sióstr podała  mi, pudełeczko. Pomyślałam, że to czekoladki. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że to nie było pudełeczko- ale  ikona Maryi. Oczywiście powiesiłam wizerunek  na ścianie w pokoju. czytaj więcej

Pojednana z Bogiem

Obrażona byłam na Boga. Rozczarowana tym, ze nie spełnia moich pragnień. Obrażona byłam śmiertelnie, jak... Jonasz pod krzakiem janowca. „Słusznie gniewam się śmiertelnie” (Jon 4, 9). Zawiodłam się na Bogu i nie potrafiłam mu wybaczyć. Jeszcze gorsza była świadomość, że że Ten, wobec którego mam tyle żalu, tak naprawdę decyduje o moim życiu, zwłaszcza wiecznym czytaj więcej

Nie muszę być doskonała

Coraz mniej „muszę”, „powinnam”, „wypada”... Coraz więcej „chcę”, „wybieram”, „decyduję”! Nie muszę być doskonała. Jestem sobą, jestem autentyczna - z całą moją grzesznością, kruchością, ale i równocześnie, z dobrem, pięknem... czytaj więcej

To nie ja poszłam z Nim, ale On ze mną

Przyjechałam na Trzeci tydzień rekolekcji ignacjańskich i wiedząc, że będziemy rozważać mękę naszego Pana, powiedziałam mu szczerze: Panie chcę być z Tobą, chcę być blisko, ale nie wiem, na ile będę mogła Ci towarzyszyć, na ile dam radę? czytaj więcej

Na skrzydłach wiary

Wszystkim sceptykom i niedowiarkom takim jak ja, polecam szczerze i uczciwie... czytaj więcej

O pewnym ziarenku ballada

Nie znałam Boga. Ale… Zawsze za Nim tęskniłam. Na rekolekcjach Fundamentu odkryłam, że była to bardzo wielka tęsknota. Niewyobrażalnie wielka. Chcę o niej napisać balladę. Balladę o pewnym ziarenku.

czytaj więcej

Dotyk Miłości

O rekolekcjach ignacjańskich słyszałem kilkanaście lat temu od mojej siostry...wtedy myślałem, ze to nie dla mnie.

czytaj więcej

Fundament

Jechałem na Fundament bez specjalnego uniesienia, żona była i mówiła że warto, także pomyślałem -  " pojadę"... czytaj więcej

Cóż oddam Panu ...

Długo by pisać o tym, co Bóg uczynił w czasie tych rekolekcji we mnie i co wciąż czyni, co oczyszcza, jak kształtuje ... A więc „Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył?"

czytaj więcej

Modlitwa do Ducha Św

Duchu Święty,

co przybywasz na skrzydłach wiatru znad morza,

wpadasz jako promień światła do kaplicy... czytaj więcej

Intymność (II CD)

Intymność.

Jesteś Panie bliżej niż mogłam sobie to wyobrazić. Dziękuję...

 




czytaj więcej

Pozdrowienia ze środka duszy...

Pierwszy sms po uruchomieniu po ośmiu dniach telefonu: " Pozdrawiam ze szczytu Śnieżnika, leje, wieje, mgła...". Uśmiechnęłam się do siebie i pomyślałam - a ja pozdrawiam z głębi...Z głębi mojej duszy, ale nie odpisałam. Jak napisać pozdrowienia ze środka duszy? Pamiętam uczucie zmęczenia towarzyszące zdobywaniu przeze mnie moich niewielkich szczytów, a teraz... czytaj więcej

Wdzięczność (po III CD)

Odczuwam wdzięczność Bogu za świadomość, że On jest Bogiem miłości a nie Bogiem cierpienia... czytaj więcej

Sesja Poznanie i akceptacja siebie

Przyjechałam na tegoroczną sesję "Poznanie i akceptacja siebie"  ponieważ tak dyktowało mi serce... czytaj więcej

Poznanie i akceptacja siebie

Minęły ponad trzy miesiące od sesji Poznanie i akceptacja siebie, którą przeżyłam w ICFD. Sesja rzeczywiście pokazała mi wiele o mnie samej, o moim życiu, m.in. mechanizmy i stereotypy moich zachowań, myślenia, moje maski, moją wrażliwość. Dostrzegłam np. swoje przywiązanie do opinii innych na mój temat i zrozumiałam, jak mnie to ograniczało. Zobaczyłam, jak miłość ludzka całkiem nieświadomie potrafi ranić. Po raz kolejny w życiu uwierzyłam, że w oczach Boga jestem dobra, kochana i ważna i że nic już tego nie zmieni! To pomogło mi zaakceptować nie tylko siebie... czytaj więcej

Jakby na zamówienie

Każdy, kto był w Domu Rekolekcyjnym w Gdyni, zapewne zauważył w jego wnętrzach reprodukcje obrazów Siegera Koedera. Biblijne sceny, które głęboko zapadają w pamięć. Idąc do kaplicy czy czekając na rozmowę z kierownikiem duchowym można się zatrzymać i zamyślić chwilę nad gestami przysadzistych postaci o mocnych ramionach i szczerych twarzach. czytaj więcej

Świadectwo

Cisza...
Przepełniająca całe człowieczeństwo,
dzwięcząca w myślach pięknem. czytaj więcej